Bitwa w okręgach niebieskich od kulis

 

Na blogu „Detektyw Prawdy” pojawił się ciekawy post pod tytułem ” Bitwa w okręgach niebieskich”.

1 część.

http://detektywprawdy.pl/2014/11/15/bitwa-w-okregach-niebieskich/

2 część.

http://detektywprawdy.pl/2014/11/16/bitwa-w-okregach-niebieskich-cz-ii/#

Jest tam apel pewnego człowieka, który będąc wcześniej zaawansowanym szamanem okultystą, nawrócił się za sprawą dwóch aniołów Bożych i pastora. Cała historia brzmi ciekawie, jeśli to oczywiście prawda to wiele by wyjaśniało.

Ja nie wiem jak jest naprawdę, nikt z nas nie może tego powiedzieć, mieszkamy tu na ziemi nie widzimy świata duchowego. Cytat z Ewangelii Mateusza może zobrazować naszą sytuację:

„wiatr wieje dokąd chce, i szum jego słyszysz, ale nie wiesz skąd przychodzi i dokąd zmierza”

Jest to dobre zdanie by zrozumieć jak jest naprawdę, wiemy że istnieje wiatr bo go czujemy, i słyszymy jego szum, ale czy ktoś kiedyś go widział, nie wiemy skąd przychodzi i dokąd odchodzi. Dokładnie tak samo jest z istotami duchowymi.

Muszę przyznać że traktuję dość ostrożnie takie opowieści, szczególnie od byłych, nawróconych okultystów. Dlaczego? – mam pewne obawy że jest to zwodzenie.

Po pierwsze człowiek twierdzi że podróżował po za ciałem i prowadził armie demonów do walki na kościoły w Ugandzie. Muszę zaznaczyć to w co ja wierzę, i jakie mam przekonania:

– wiem że człowiek nie może opuścić ciała i jako duch przemierzać świata, jako że zajmowałem się tym tematem, i miałem okazję „opuścić swoje ciało”, dlatego , po wiem że człowiek nie może wyjść z ciała. Cała zasada podróży po za ciałem opiera się na kłamstwie, a wizualizacja przemieszczania się jest tylko telepatycznym połączeniem jaźni : człowiek pasywnie leżący w stanie odmiennej świadomości,  oraz demon  który jest elementem ruchomym i to on przemierza przestrzeń a my widzimy telepatycznie i sterujemy nim zdalnie.

To jest moja opinia na temat OOBE

Inna sprawa, demon czy jak inni wolą zły duch,  jest istotą duchową która jest pozbawiona formy biologicznej, jest przykładem czegoś co nie powinno zaistnieć w świecie Bożym, istnieje nielegalnie, pozbawiona Bożego wsparcia by przetrwać, musi „żerować” dokładnie jak zwierzęta. Inaczej jest w przypadku upadłych aniołów, one stworzone przez Boga są samowystarczalni, nie muszą żerować by przetrwać w swojej formie, są po prostu bardziej swobodne. Dlatego Bóg związał  część a resztę wyrzucił w otchłań by nie niszczyły ziemi. Ponieważ gdy by one miały swobodny dostęp do ziemi mogły by zamieniać się w cokolwiek zechcą i byli by wyjątkowo niebezpieczni dla nas. Wszystko na to wskazuje że demon to efekt rozdzielenia hybrydy anielsko – człowieczej, kiedy ciało obumarło została ta druga forma duchowa. 

Uwaga moja teoria :

Wydaje mi się że demon jako forma energii, by przeżyć w świecie fizycznym musi żywić się energią, nie wiem jaką energią ale wiem że najbezpieczniej czują się wczepieni w ludzi. Ludzkie ciała dają im namiastkę tych lepszych czasów kiedy sami mieli ciała i byli półbogami, a my byliśmy dla nich szarańczą. Teraz jako byty duchowe żerują na ludziach by przetrwać jak najdłużej.

 

cytat znowu z Ewangelii :

 

Gdy zaś duch nieczysty wyjdzie z człowieka, wędruje po miejscach bezwodnych, szukając ukojenia, ale go nie znajduje.

(44) Wtedy mówi: Wrócę do domu swego, stąd wyszedłem i przyszedłszy, zastaje go opróżnionym, wymiecionym i przyozdobionym.

(45) Wówczas idzie i zabiera z sobą siedem duchów innych gorszych niż on, i wszedłszy mieszkają tam; i bywa końcowy stan człowieka tego gorszy niż pierwotny. Tak będzie i z tym złym pokoleniem.

Demon szuka ukojenia, to jest często powtarzane podczas wszelkich egzorcyzmów przez demony które nie chcą opuścić ciała swojego „żywiciela”. Ja nie mogę dokładnie określić dlaczego tak jest , ale jest to faktem. Co oznacza że ludzie dają im ukojenie ?. Żywią się emocjami i co jest bardzo niepokojące, tam gdzie gwałt i morderstwa zlatują się jak ptactwo, jak sępy. Mordy rytualne dostarczają im prawdopodobnie sporo „pożywienia”, do tego stopnia że stać ich na „wdzięczność”, tym , którzy im to zapewniają.

Teraz znowu moja teoria:

Skoro ta energia jest im potrzebna, to z pewnością każdy , ich trick, czy nawet poruszanie się po świecie  musi się wiązać z utratą tej energii. Dlatego najbezpieczniej jest dla nich przyklejać się do osób i pasożytować na nich. Możliwe że starają się również wyrazić swoje zbrodnicze upodobania, które tak bardzo im się podobały kiedy chodzili własnymi nogami po ziemi. Dlatego demony mają specjalości :

– alkoholik

– czarownik

– wojownik

– rozpustnik

Też ciekawym dowodem może być tak zwana REINKARNACJA, i rzekomo wspomnienia z poprzednich żyć. Badałem to i sprawa niebywale „śmierdzi”, ludzie podczas seansów tak zwanych regresywnych, jest to specjalna hipnoza w której zmusza się pacjenta do cofania się w swoich wspomnieniach do urodzin, a czasem jak się uda pacjent zaczyna opowiadać że jest kim innym i różne niebywałe historie.

Dla mnie jest to oczywiste kłamstwo, wspomnienia nigdy nie są w 100% trafne, nawet często się mylą, dlatego że demon sam nie pamięta dokładnie jak to było i zmyśla, lub opowiada historie żyć swoich poprzednich ofiar na których żerował 100, 200, 1000 lat temu. Całe te dowody na reinkarnacje są śmieszne i tylko utwierdzają mnie w desperacji istot demonicznych, całe ich istnienie po za ciałem to ciągłe kłamanie. Dlatego tak łatwo upadłe anioły wykorzystują je do swoich celów. W imię zasady :

„gdzie szatan nie może, demona wyśle”

Wracając do relacji tego nawróconego szamana, nie twierdzę że kłamie, na bank opuszczał ciało, jednak nigdy nie prowadził żadnych armii demonów do walki. Prawdopodobnie demon by nawiązać kontakt zwany OOBE z człowiekiem poświęca wiele własnej energii, podobnie człowiek.

Człowiek kiedy jest w stanie OOBE, ma problemy z poruszaniem, polega to na tym że: jesteś duchem, ale za chiny ludowe nie da się ruszyć, trzeba dosłownie prosić by się przemieścił do przodu czy w bok. W „mądrych książkach” twierdzą że jest to efekt tego, że ciało nas ogranicza i nie umiemy być duchami, dlatego należy trenować. Prawda jest dużo bardziej błaha, demon nie lubi jak mu się rozkazuje. Będzie nam udostępniał  swoją usługi jak ma w tym jakąś korzyć, lub ma od dolne polecenia 🙂

Inny aspekt OOBE, wszyscy „podróżnicy” mają te same odczucie, kiedy siebie widzą z zewnątrz, czują do tego ciała pogardę. Jest to uczucie że to nie jesteś ty!, wytłumaczenie jest znowu bardzo proste, ponieważ ten który to ogląda nie jest tobą 🙂

Demony mają nas w pogardzie, nawet w tedy kiedy jawnie z nimi współpracujemy, i nie kryją tego nawet kiedy „biorą na przejażdżkę swoją zabawkę”.

Scenogramy z wypowiedzi demonów podczas egzorcyzmów, ujawniają nam kolejne dowody.

Demony niekiedy powodują tak zwane „show”, są to przeważnie bardzo widowiskowe pokazy trików podczas egzorcyzmów. Oczywiście duchy te twierdzą że są Adolfem Hitlerem, czy jakąś inna pokutną dusza, niekiedy moralizują. Był pewien przypadek kiedy demon twierdził że jest duchem pewnego księdza z Hiszpanii, podał nawet nazwisko, które zostało potwierdzone. Demon opisywał piekło, oraz twierdził że posłali go ci „z góry”, by przekazał przestrogę dla księży kapłanów, nakazywał by nie dawali opłatka na stojąco wiernym, i nie podawali na dłoń tylko do ust, nie odwracali się tyłem do ołtarza i odmawiali brewiarz który osłania ich od demonów. Podawał swój przykład jako zły, że trafią jak on jeśli będą robić. Nadmienił że wszyscy którzy żyją powinni się cieszyć bo mają szanse naprawić swoje winy, sam twierdził że jeśli by miał szanse żyć jeszcze raz , pozwolił by się ukrzyżować i cieszył by się z cierpienia fizycznego, w porównaniu z tym co czuje demon po za ciałem.

Oczywiście nie wysłał go nikt z „góry”, raczej ci z dołu, Bóg nie posługiwał by się  kimś takim do prorokowania. Spośród wielu kłamstw jakie wypowiedział część jest prawdą. Demony nam zazdroszczą, to że równie lękają się aniołów Bożych jak i upadłych w piekle ( otchłani). kryją się w ciałach ludzkich bo tam są bezpieczni. 

Uwaga znowu moja teoria:

Uważam że demony posiadają również pewną hierarchię. Większość z nich to zwykłe pasożyty które wczepiają się nawet po kilka w człowieka, to one są odpowiedzialne za wszelkie nałogi, a nawet powodują pewne umiejętności artystyczne, malarstwo, muzyka, rzeźbiarstwo zamiłowanie do tworzenia bałwanów itp. Inne mocniejsze z większymi możliwościami, są takimi wykonawcami poleceń z „dołu”. Chrystus powiedział że nie może demon wyganiać demona, i to prawda, ale jeśli główny egzorcysta Watykanu twierdzi że obecnie demony najbardziej boją się Jana Pawła II, którym szybciej wypędzają niż nawet „Maryją”. Demony twierdziły podczas „pogawędek” że nienawidzą „Maryi’ nawet odgrywają sceny aktorskie w postaci :

„nieee nieee ona nadchodzi …. kto ? …. jasna pani nienawidzimy jej uaaaggghhhh uuaaagghhh …cisza”

Oczywiste że jest to odgrywanie cyrku w celu zwiedzenia,

Jak to się ma do przekazów tego typu jak tego pana z Ugandy ?

 

Uważam za mało prawdopodobne by demony używały duchów ludzi i w dodatku  były wojskiem pod rozkazami człowieka. Jest to wbrew ich naturze. To uwłacza im one się uważają za naszych panów.

W dodatku, człowiek nie może istnieć po za ciałem, więc jeśli go wodzili po wioskach i traktowali go jak dowódcę, mieli w tej „inscenizacji” konkretny cel do osiągnięcia. Najprawdopodobniej to: by potem to rozpowszechniał. Może być to wszystko wymysłem sił szatana, i kolejnym ślepym zaułkiem dla wielu wiernych którzy w to uwierzą.

Aniołowie stróże, które zanoszą modlitwy i przynoszą odpowiedzi, dokładnie o tym było w jednym z objawień maryjnych Catriny Rivas . Tam również „Maryja” sugerowała istnienie takich aniołów. Jest wiele innych przypadków, kiedy ktoś został porwany do piekła, do nieba. Był umarły i wrócił, jest tam wiele przesłań od rzekomego Chrystusa, czy po  rozmowie z Bogiem przy tronie. Jest tego tak wiele, i jest to tak bardzo niezgodne z tym co w słowie Bożym. Te opowieści zamiast odpowiadać na pytania, rodzą następne. Wiem że Bóg  nie wprowadzał by nam takiego zamieszania informacyjnego. Również wiem, że demony stać na konkretne akcje, jeśli tylko mają wystarczającą moc.

To co wyżej napisałem proszę traktować jako luźną wypowiedź, nie prawdę objawioną, mogę się mylić. Na dzień dzisiejszy i wiedzę jaką posiadam uważam za wybitnie podejrzane takie przekazy.

 

 

 



Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s